moje małe inspiracje...trochę twórczo i codziennie:-
Blog > Komentarze do wpisu

Jesienne rozważania o życiu, opatrzone kolorowymi zdjęciami z ogrodu:-)

Spóźniłam się z pokazaniem zdjęć mojego ogrodu jesienią. Ale dzisiaj pomyślałam sobie, że to nie głupi pomysł, żeby to zrobić. Tak dla poddbudowania ducha w mglisto-mżawkowej aurze:-) Pisałam już, ze ogród to moje alter ego, coś bez czego trudno by mi było żyć. To za pewne gen babci, która w czasie prosperity miała 3 działki! W tym przyrodniczym świecie najbardziej ekscytują mnie kwiaty, owady i zwierzęta różnej maści. No może poza nornicami i kretem, ponieważ one dewastują i obracają w pył moją pracę. Ale nie o tym. Kwiaty, dotyk i zapach ziemi nie raz wydobyły mnie ze smutku i dawały siłę wewnętrzną. Ten ogród jest mój, choć nie mam praw własności do tego pięknego miejsca. Wiem,że gdy wydarzy się cokolwiek, będę musiała wszystko to zostawić za sobą.  Jest mój, ponieważ sama go projektuję, powiększam, pielęgnuję, podlewam. Rośnie w siłę od kilku ładnych lat. I tak zastanawiam się, czy w życiu warto inwestować w pasję, nawet gdy wszystko może zostać odebrane, czy działać asekuracyjnie, bezpiecznie, pozbywając się tej pasji. Pytanie nie dotyczy tylko ogrodów, tylko całokształtu życia. Wiem, że temat, jak na bloga, dość ciężki, ale wydarzenia ostatnich dni nie pozwalają mi przejść obok niego obojętnie.W każdym razie, patrząc na te zdjęcia, odpowiedź wydaje mi się jedna:-)

A to moje królestwo od wiosny do jesieni. Taras powstały w starych ruinach po oborze. Jego kamienie chłodzą latem i grzeją jesienią. Surfinia do dziś pięknie kwitnie:DSCN65160005Azor wszedł w kadr (Azor to prawdziwe imię):-):DSCN65190008DSCN65250014DSCN65270016DSCN65170006A to motyli rejon, czyli rozchodniki:DSCN65210010Lubicie winogrona? Te były (są jeszcze:-) bardzo słodkie:DSCN65240013Poidełko nr 1. Wodę muszę często dolewać ponieważ psom nie chce się chodzić do miski:DSCN65260015Poniżej poidełko nr dwa:DSCN65430030No i "Mały Dworek" przemycony zza poidełka:-):DSCN65420029 Kilka lat temu postanowiłam "przyozdobić" latrynkę, inspirowana jakimś artykułem z Werandy Country. Kiedyś pisałam o tym na blogu. Wino oplata, powieszony na niej koszyk wiklinowy:DSCN65310020I oto latrynka w jesiennej aurze:-):DSCN65300019I szopka na drewno..... właśnie zbieram się, żeby przynieść co nieco, bo zimno w domu się zrobiło....brr:DSCN65390026

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających:-)

PS.Skoro zaglądacie na blogi kreatywne za pewne też posiadacie swoje pasje i swoje miejsca...:-)

 

czwartek, 20 listopada 2014, pepsione1980

Polecane wpisy

  • Próba

    Świat się zmienia, zmieniają się technologie. Sprawdzam czy udaje mi się korzystać z bloga przez smartfon. Udaje mi sie☺️ a więc szansa na małą rea

  • Relaks w ogrodzie

    Ostatnimi czasy wracam myslami do fotografowania i uwieczniania tych prostych, pięknych chwil wokół mnie. I dziś właśnie nadarza się ta chwila. Otóż zamieniając

  • szydełko koi nerwy

    Czasem są chwile gdy nie mam nastroju do czegokolwiek. Nie bawi mnie decu, nie czaruje biżuteria, nie cieszy szycie. Albo są takie chwile gdy po prostu nie da s

Komentarze
2014/11/24 16:06:09
Kochana,piękne kolorki....Dawno u Ciebie nie byłam....
-
2014/11/25 10:44:20
Dawno, bo nie było do czego zaglądać:-) Ale teraz postanowiłam się zmobilizować! Witaj więc zawsze serdecznie:-)))